Jesteśmy częścią społeczeństwa
Ostatnio miałam sytuację, która bardzo mnie poruszyła. Pokazała mi, jak często zapomina się o tym, że osoby z niepełnosprawnością też są częścią społeczeństwa. Że żyjemy tu i teraz, obok was. Że mamy takie same potrzeby, takie same emocje, marzenia i pragnienia jak każdy inny człowiek. Nie ma znaczenia, czy ktoś mówi wyraźnie, czy mówi ciszej. Czy porusza się samodzielnie, czy potrzebuje pomocy. Czy dobrze widzi, słyszy, czy może ma z tym trudność. Bo każdy z nas ma prawo dojść do celu. Dosłownie i w przenośni. Tak jak każdy ma prawo dojść do auta, tak samo każdy ma prawo dojść do własnego szczęścia, niezależności, szacunku. To, że ktoś mówi ciszej, nie znaczy, że nie mówi nic ważnego. To, że ktoś porusza się wolniej, nie znaczy, że nie chce być tam, gdzie inni. To, że ktoś wygląda inaczej, nie znaczy, że nie zasługuje na to samo. A mimo to wciąż mam wrażenie, że dla wielu ludzi jesteśmy jak powietrze – przezroczyste, niewidzialne. Jakby nas nie było. Bo komuś nie chce się wczuć ...