Oswajajmy dzieci z osobami z niepełnosprawnością
Oswajajmy dzieci z osobami z niepełnosprawnością.
Czasem spotykam się z sytuacjami, w których i ja i inni nie wiemy, jak się mamy zachować, ponieważ dzieci są bardzo ciekawe świata i nowych doświadczeń. Przykładowo, pewnego dnia w kościele zdarzyło mi się, że małe dziecko podeszło do mnie i patrzyło przez dłuższą chwilę, po czym zapytało rodzica, dlaczego ta pani siedzi na wózku. Mama nie wiedziała, co odpowiedzieć, zaczęła uciszać dziecko i od razu zmieniła temat.
W takiej sytuacji przysłowiowy kij ma trzy końce :)
Jak wiadomo, dziecko jest bardzo naturalne i szczere. Bezpośrednio zadaje pytania, kiedy coś je zaintryguje, kiedy coś jest dla niego nowe i nieznane. Chce się koniecznie czegoś dowiedzieć, jest żywe i zainteresowane danym tematem, co niekiedy stawia nas w trudnym położeniu. W tym wypadku jednak koniec końców mały został bez odpowiedzi.
Z drugiej strony stawiając się na miejscu rodzica zdaję sobie sprawę, że jest to trudne, odpowiedzieć małemu tak od razu, i tak, żeby ono zrozumiało, a nie wystraszyło się, bo też nie zawsze wiemy, dlaczego dana osoba siedzi na wózku. Bezpośredni sposób zadawania pytań i ciekawość dziecka stawia nas nieraz w trudnym położeniu i nie ułatwia zadania.
Patrząc też z mojej perspektywy, przecież jestem jak każdy człowiek, tylko poruszam się inaczej. Uważam, że kiedy będziemy próbowali rozmawiać i tłumaczyć dzieciom, że są takie osoby z niepełnosprawnościami lub schorzeniami, będzie obu stronom łatwiej żyć w społeczeństwie, które łączy jednych i drugich, bez wytwarzania niepotrzebnego, sztucznego tabu między nami. Nie ma sensu czekanie z tym zbyt długo, gdyż dzięki rozmowom na te tematy łatwiej byłoby także dzieciom w szkołach, w których pojawią się uczniowie z niepełnosprawnościami i byłby to pierwszy krok, by sobie wzajemnie pomagać, zamiast bać się i wytykać palcami. Doskonałą okazją ku takiej edukacji są przedszkola i szkoły integracyjne, ale jak wiadomo, nie zastąpią one rozmowy z rodzicem, który jest pierwszym autorytetem dla dziecka. Dlatego bardzo wiele od rodziców w tej kwestii zależy. Pisząc taki właśnie tekst chciałam zwrócić uwagę na ten problem, według mnie ważny, i nad którym warto się pochylić.

Komentarze
Prześlij komentarz