Przyjaźń.





Przyjaźń.

Dla każdego człowieka przyjaźń jest bardzo ważna, ponieważ jest łatwiej żyć czy walczyć z przeciwnościami, ale tez dzielić się radościami na co dzień. Robić fajne rzeczy razem, spędzać ze sobą czas tak jak każdy ma ochotę, ale wspólnie. Dzielić się radościami czy smutkami, bo każdy człowiek potrzebuje bratniej duszy, na którą może liczyć w każdej sytuacji. Nie jesteśmy samotną wyspą.
Aby żyć potrzebujemy drugiego człowieka, przyjaźń pomaga łatwiej funkcjonować i łatwiej widzieć pozytywne strony życia a nie skupiać się tylko na negatywnych rzeczach.

Osobom z niepełnosprawnościami jest tez to bardzo potrzebne, co prawda niekiedy mają trudniej aby taką osobę naprawdę życzliwą i chcącą z nimi przebywać znaleźć, z powodu chociażby rzadszego wychodzenia.

Ale tak jak inny pragną spotkać prawdziwego przyjaciela, żeby mogli na siebie liczyć. Wiadomo - nie jest łatwo, ale również pragną spędzać wolny czas, robić fajny, ciekawe rzeczy z przyjacielem i nie czuć, ze przez swoje ograniczenia muszą bardziej dokładać starań, żeby zostali zaakceptowani. I żeby ludzie zobaczyli, co osoby z ograniczeniami mają naprawdę w sercu, a nie patrzyli powierzchownie na ich fizyczność i przez pryzmat tego oceniali. Wiadomo, czasem jest łatwiej, szczególnie jak uczęszczają do różnych grup czy wspólnot, gdzie łatwiej znaleźć bratnie dusze, ale i tak spotykam się z tym, że są problemy żeby się bezpiecznie poczuć w takim środowisku.

I nie mówię tu, że wszyscy są zamknięciu na osoby z niepełnosprawnością i że patrzą na ich ograniczenia, bo moglibyście  z tego tekstu tak wywnioskować. Ja tu chce tylko podkreślić, ze takie przypadki się zdarzają. Trzeba o nich mówić, żeby było ich jak najmniej i żeby otwierać się na ludzi.
I nie patrzeć na nas przez pryzmat lęku i niewiedzy, chociaż wiem że to trudne, a patrzeć przez pryzmat tego co możemy sobie wzajemnie ofiarować. Wiem, że są wolontariaty czy asystentura, ale jeszcze mam wrażanie, że patrzy się w większości przez pryzmat strachu niewiedzy nt. schorzenia jakim jest niepełnosprawność. Zdaje sobie sprawę, że to może powodować lęk, ale uwierzcie mi niekiedy strach ma tylko wielkie oczy i jak coś spróbujemy to okazuje się, że to wcale nie jest takie trudne, a każdy może mieć chwile radości i odskocznię od codzienności, która u każdego bywa niełatwa.

Uważajmy żeby lęk i strach przed niepełnosprawnością nie przeszkadzał nam w zawieraniu nowych relacji i przyjaźni. Próbując wychodzić ze strefy komfortu możemy zyskać więcej.

Przyjaciel to skarb, który może mieć każdy tylko poszukajmy go wokół siebie.

Życzę miłej lektury.


Komentarze

  1. Prawdziwa przyjaźń nie patrzy na stan zdrowia . Życzę samych prawdziwych przyjaźni. Trzeba ich w dzisiejszych czasach bardzo doceniać.
    woman-andlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Pomoc buduje i zmienia myślenie

Jesteśmy częścią społeczeństwa

Rozwój osoby z niepełnosprawnością- małe sugestie dla rodziców