Rodzicielstwo osób z niepełnosprawnościami. Czy to w ogóle możliwe? Tak
Rodzicielstwo osób z
niepełnosprawnościami. Czy to w ogóle możliwe? Tak!
Tym razem chcę przedstawić Wam moje
stanowisko na temat rodzicielstwa osób z niepełnosprawnościami. Mówi się, że
takie osoby nie powinny być rodzicami, ponieważ nie będą w stanie podołać
obowiązkom, które wiążą się z wychowaniem dzieci. Moim zdaniem, nie jest to do
końca prawda, dlatego, że przy wsparciu najbliższych i odpowiednich instytucji
tj. opieki społecznej lub asystentów - jest to możliwe. Tylko niestety w
głowach ludzi niewyobrażalne jest, że mogą być szczęśliwi i że dziecko w takiej
rodzinie może tez wyrastać szczęśliwe i dostać dużo miłości. Stereotypy dotyczące macierzyństwa osób z ograniczeniami nadal są
głęboko wryte w ludzkich głowach i nadal są tematem tabu.
Oczywiście, nie
mówię, że w każdej sytuacji i bez żadnej kontroli powinny być realizowane
marzenia o potomstwie. Inna będzie sytuacja, kiedy mamy do czynienia z dużymi
problemami u pary z ograniczeniami intelektualnymi, a inna jak ograniczenia
dotyczą tylko jednej z nich. Drugim aspektem jest to czy osoby niepełnosprawne
mogą ze względu na stan fizyczny zajść w ciąże i czy jest to bezpieczne i nie
zagraża życiu matki jaki i poczętego dziecka. Wtedy faktycznie trzeba się nad
tym głębiej pochylić i zastanowić, co będzie dobre dla obu stron. Na ten
temat trudno się ludziom rozmawia, nawet z dziećmi bądź osobami sprawnymi, a
jeszcze trudniej z osobami z niepełnosprawnością. Ja to rozumiem i zgadzam się
z tym i znam też po części myślenie opiekunów OZN. Przerażać może ich sytuacja,
w której będą musieli opiekować się zarówno swoimi dorosłymi dziećmi, jak i ich
przyszłym potomstwem. Dlatego trzeba podejść do tej kwestii bardzo
odpowiedzialnie i indywidualnie. Czy partner czy partnerka, z którym chcę
założyć rodzinę jest odpowiednim kandydatem i nie wystraszy się
odpowiedzialności jak już do tego dojdzie. Jeżeli czujemy, że jest jakiś
problem w tej kwestii to rozmawiajmy i wspólne podejmijmy decyzję przy wsparciu
całej rodziny. Pewnie pomyślicie, że ja tu się wymądrzam, ale rozumiem też
perspektywę osób opiekujących się osobami z ograniczeniami. Bo łatwo się mówi
osobie, która potrzebuje pomocy ze względu na fizyczne ograniczenia, ale jest w
stanie sama decydować o sobie. Każda sytuacja jest inna i trzeba ją rozpatrywać
oddzielnie, rozpatrzeć za i przeciw. Ale chciałam pokazać, że ogólnie jest to
możliwe i urodzenie dziecka przez osobę z ograniczeniem nie musi być temat tabu.
Mam nadzieję, że zobaczycie w tym
tekście coś pozytywnego. Każdy na swoim poziomie ma prawo kochać, być kochanym
i tworzyć rodziny. Jeżeli tylko okaże im się odpowiednie wsparcie.

Komentarze
Prześlij komentarz