Podsumowanie 2022

Podsumowanie 2022

Rok 2022 przebiegał mi pod znakiem działania przeciw dyskryminacji osób z niepełnosprawnością. Mam tu na myśli szczególnie moją twórczość w internecie, a więc bloga, kanał na YouTube oraz profil na Instagramie. Praca, którą tam wykonuję, nie jest łatwa, ale daje mi wiele satysfakcji, gdyż widzę, że ludzie naprawdę uczą się dzięki temu i znikają pewne bariery między nami. Nieraz spotykałam się z różnymi reakcjami, czasem negatywnymi, ale muszę przyznać, że było więcej tych pozytywnych i nadal tak jest. Nauczyło mnie to nie przywiązywać się i nie przejmować się negatywnymi, a brać siłę z pozytywnych i przekuwać to w dalszą twórczość. Dzięki projektowi „Asystent osobisty Osoby z niepełnosprawnością” mogłam działać dalej, wychodzić i korzystać z dóbr kultury i nie tylko.

Ważną aktywnością edukacyjną były wykłady, które współprowadziłam na Akademii Pedagogiki Specjalnej i na Uniwersytecie Warszawskim. Czułam, że robię coś dobrego i potrzebnego, bo miałam bardzo pozytywny odzew na obu tych uczelniach. Studenci okazali mi wiele zainteresowania i wdzięczności – mówili, że moje doświadczenia pomogły im zmieniać swoje myślenie.

Pozytywną rzeczą była możliwość swobodnego korzystania z dóbr kultury, zwłaszcza kin i teatrów. Mogłam tam odpocząć i cieszyła mnie ta możliwość oraz łatwość korzystania z tych miejsc. Szczególnie wryło mi się w pamięć „Imperium” w Domu Kultury „Świt”, co zapamiętam jako bardzo radosne przedstawienie, dopracowane muzycznie i z ciekawą choreografią.


Po dużej przerwie covidowej odbyła się także doroczna Wielka Gala Integracji, i cieszy mnie, że mogłam osobiście wziąć w niej udział. Bawiłam się tam wspaniale, program był naprawdę ciekawy
i różnorodny. Przyznano wiele nagród za udostępnianie osobom z niepełnosprawnością kolejnych możliwości dostępu, szczególnie w zakresie barier architektonicznych w Warszawie i nie tylko. Laureat Stypendium twórcy integracji, Piotra Pawłowskiego, powiedział, że „To my mamy niepełnosprawność, a nie ona ma nas” i ta myśl mi bardzo mocno utkwiła w pamięci i napędza mnie ona także w mojej działalności.

Pod koniec roku udało mi się także, dzięki uporowi, przychylności wielu ludzi oraz dobroci pewnej wolontariuszki, wziąć udział w rekolekcjach prowadzonych przez ks. Marka Chrzanowskiego, mojego przyjaciela a zarazem wybitnego pedagoga i pisarza. Jest on dla mnie inspiracją i dowodem, że kiedy się czegoś bardzo chce i konsekwentnie do tego dąży, osiągnąć można bardzo wiele.

Wszystkie te aktywności i doświadczenia pokazują mi, że moje ograniczenia są w dużej mierze fizyczne i możliwe do pokonania. Marzy mi się, żeby następny rok też obfitował w ciekawe wydarzenia i osiągnięcia w moim życiu. Mam też nadzieję, że będzie jeszcze lepszy od tego. Życzę miłej lektury mojego felietonu i wszystkim moim czytelnikom (tym stałym i tym, którzy dopiero dołączą) szczęśliwego Nowego Roku.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Pomoc buduje i zmienia myślenie

Jesteśmy częścią społeczeństwa

Rozwój osoby z niepełnosprawnością- małe sugestie dla rodziców